Plebiscyt – Kobieta z Pasją 2020, WYWIAD

Wywiad – z Iloną Adamską właścicielką portalu IMPERIUM KOBIET

– Kluczem do sukcesu jest skoncentrowanie umysłu na tym, czego pragniemy, nie na tym, czego się boimy. – mówi Marta Sadowska, właścicielka marki MArt Immobilien Design, finalistka konkursu “Kobieta z Pasją 2020”. 

IA: Dlaczego postanowiłaś wziąć udział w konkursie “Kobieta z Pasją 2020” organizowanym przez magazyn Imperium Kobiet?

MS: Od blisko 3 lat z wielką pasją tworzę markę MArt Immobilien Design, w ramach której powstają unikalne meble i wyjątkowe wnętrza.

Swoją opowieścią chciałam przekonać innych do tego, że podjęcie decyzji o zmianach jest tak naprawdę możliwe w każdym wieku. Ważne jest to, aby pozostać wierną sobie, swoim wartościom i przekonaniom, a nie temu co powiedzą o mnie inni.

Każda z nas może mieć wielki wpływ na swoje życie. Często słyszę historie, że ktoś ma jakąś pasję, czymś się interesuje, ale skrywa to głęboko, bo się np. wstydzi. Dookoła słucham narzekań, że ktoś pracuje w miejscu, gdzie nie czuje się z różnych względów dobrze. Myślę, że nie jesteśmy na coś skazane do końca życia.

Sama przeszłam dokładnie taką drogę, kiedy po wielu latach edukacji w zakresie administracji i niemcoznawstwa, a później pracy w firmach z niemieckim kapitałem, zrezygnowałam z tego kierunku, bo… nie czułam się tam dobrze.

Zdecydowałam się pójść za głosem serca, robić to, co daje mi radość i satysfakcję.

 

 

Nie była to łatwa droga, ponieważ zajęłam się całkiem nową dziedziną. Od podstaw zgłębiałam tajniki projektowania i aranżacji wnętrz, a do tego musiałam trochę porozpychać się łokciami w męskim świecie naszej firmy rodzinnej, w której szeregi postanowiłam wstąpić.

Do podjęcia decyzji o zmianie potrzeba ogromnego hartu ducha i wielu wyrzeczeń, ale nie jest to niemożliwe.

IA: Czym dla Ciebie jest pasja? Masz jej własną prywatną definicję?

MS: Moja pasja – to JA, z całym swoim potencjałem twórczości i kreatywności. W każdym swoim projekcie zostawiam cząstkę siebie.

Swoją kreatywność i otwartość przekułam w poszukiwanie nowych środków wyrazu, eksperymentowanie. Twórczość zaś na tworzenie coraz to nowych przestrzeni.

Przekucie pasji w pracę daje mi poczucie wolności i podążania do miejsca, w którym chcę się znaleźć, dosięgnięcia tego, co pragnę mieć.

 

 

IA: Co jest Twoją największą pasją? Co daje Ci poczucie spełnienia i sprawia, że chce Ci się żyć, działać, pracować?

MS: Oprócz aranżacji przestrzeni wiele innych rzeczy daje mi poczucie spełnienia.

Kocham góry, każda wyprawa daje mi mnóstwo energii, ogrom paliwa, które musi później wystarczyć w pracy, aż do kolejnego wyjazdu.

Uwielbiam gotować, chyba dlatego, że znowu jest to związane z poszukiwaniem nowych smaków i komponowaniem potraw.

IA: Czy pasja może być sposobem na biznes? Czy zarabiasz dzięki swojej pasji?

MS: Tak, pasja może być sposobem na biznes. Znam wiele firm, które powstały właśnie z pasji ich właścicieli. Pasja przydaje się przy prowadzeniu biznesu. Całkiem inaczej podchodzi się do wykonywanych zadań, jeśli są one zbieżne z naszymi zainteresowaniami i lubimy je wykonywać. Co więcej pomaga w pokonywaniu trudności, ponieważ jest dużym wyzwalaczem całych pokładów drzemiącej w nas motywacji wewnętrznej.

Jednak pasja sama w sobie nie wystarcza. Biznes powinien być podparty naszą wiedzą ekspercką i dobrze przygotowaną strategią, którą krok po kroku będziemy realizować. Ciągłym rozwojem i samodoskonaleniem.

 

 

Na naszej drodze nieraz pojawią się trudności, będziemy wykonywać czynności, za którymi niekoniecznie przepadamy.

W prowadzeniu biznesu na pewno posłuży nam nasza indywidualna mieszanka cech osobowości, w moim przypadku jest to m.in. determinacja, upór w dążeniu do celu, otwartość na zmiany, adaptacja do nowych okoliczności, zmiana kierunku myślenia, łatwość w nawiązywaniu kontaktów z ludźmi.

Każdy z nas ma w sobie wiele mocnych stron, których uświadomienie sobie jest wsparciem w prowadzeniu firmy, natomiast praca nad słabszymi stronami wymaga od nas większej determinacji, jako że samo wychodzenie z tzw. strefy komfortu, utartych schematów myślenia i naszych dotychczasowych przyzwyczajeń często bywa bolesne.

Uważam, że w dobrym biznesie nie ma drogi na skróty. Nad swoją marką i wizerunkiem w branży pracujemy całe życie, tym samym zdobywamy zaufanie i lojalność naszych klientów.

Myślę, że gdyby to co robię nie było moją pasją, to może nie miałabym w sobie tyle wytrwałości, aby po nieudanych potyczkach i próbach podnieść się i iść dalej. Na pewno dużą moc daje mi również wiara w sens tego co robię.

 

 

IA: Czy biznes bez pasji ma szansę na sukces?

MS: Myślę, że ma. Są różne biznesy, które dobrze prosperują, a nie słyszałam, aby powstały z pasji. Inne motywy powstania i prowadzenia biznesu też mogą przyczynić się do jego sukcesu.

IA: Jakimi wartościami kierujesz się w życiu?

MS: Z natury jestem osobą otwartą na innych i ciekawą świata. W relacjach bardzo cenię sobie autentyczność i wzajemne zaufanie. Bardzo ważni są dla mnie moi bliscy – rodzina i przyjaciele.

IA: Co jest największą siłą kobiet, nie tylko w biznesie?

MS: Dla mnie jest to po prostu nasza kobiecość – empatia, wrażliwość, delikatność, macierzyństwo, dobra organizacja i zaradność, nasza dojrzałość. Wszystko to czyni kobiety pięknymi i silnymi.

 

 

IA: Gdybyś mogła wymienić 3 swoje najmocniejsze strony?

MS: Kreatywność, determinacja i upór w dążeniu do celu.

IA: W życiu działasz na tzw. spontanie, czy jednak wszystko z dużym wyprzedzeniem planujesz?

MS: Wszystko zależy od powagi sytuacji. Na pewno w dużej mierze kieruję się intuicją, wsłuchuję się w swoje emocje i próbuje je rozpoznać, czy dana rzecz, wydarzenie, decyzja będzie w danym momencie dla mnie słuszna, czy będzie mi służyć. W ważnych kwestiach zachowuje spokój i rozwagę.

Oczywiście, zdarzają się również spontaniczne działania, z których nawet czasem w życiu coś fajnego może wyjść, ciekawa znajomość, nagły wyjazd, niespodziewane spotkanie.

Większe cele jednak planuję z dużym wyprzedzeniem, długofalowo, starannie przygotowując się do nich przez dłuższy czas. Niejednokrotnie też wymaga to ode mnie dużej elastyczności, gotowości na zmiany, obrania nieco innego kierunku działania.

 

 

IA: Życiowe motto? Złota myśl, którą chciałabyś na koniec przekazać naszym Czytelniczkom?

MS: Kluczem do sukcesu jest skoncentrowanie umysłu na tym, czego pragniemy, nie na tym, czego się boimy.

Zatem… nie czekaj. Pora nigdy nie będzie idealna!

Wywiad w wersji oryginalnej dostępny na stronie IMPERIUM KOBIET:

https://www.ikmag.pl/marta-sadowska-zdecydowalam-sie-pojsc-za-glosem-serca/
Wywiad przeprowadzony przez Ilonę Adamską w ramach magazynu Imperium Kobiet

 

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments